czwartek, 17 września 2020

Nowości do wymalowania

 Witajcie,

jeszcze dobrze nie rozpędziłem się z moją małą armią ogrów, a biurko opanował korpus ekspedycyjny demonów. Na szczęście nie mam jakichś mocnych ograniczeń czasowych, więc postaram się je malować równocześnie z moimi ogrami. Z tego co się dogadałem postaram się utrzymać kolorystykę GW. 
No tak, nie mówiłem co wchodzi w skład owych demonów, a więc są to: 

  • 20 demonetek
  • 3 rydwany
  • Bloodthister
  • i garść psów
Tak że spodziewajcie się :) 


środa, 16 września 2020

Ogry - Gigant

 Witajcie, 

oto przed Wami, moi mili, pierwszy ukończony przeze mnie model do armii ogrów. Gigant. Malowałem już kiedyś ten model, jeśli jesteście ciekawi poprzedniego wykonania odsyłam tutaj

Poniżej zdjęcia mojego ukończonego modelu. Jedyne co mnie nie przekonuje do końca to podstawka, ogry chce mieć na śniegu, jednak taka płaska nie do końca mnie przekonuje. W przyszłym modelu postaram się wymyślić coś lepszego. 

Panie i panowie, oto gigant :) 








czwartek, 3 września 2020

Nowa armia - wstęp

Witajcie, 

jesień i zima zapowiadają się pod znakiem nowej armii.. Zastanawiacie się jaka? Otóż moje biurko opanują Ogry! Ale od początku..

Udało mi się kupić kilka modeli z drugiej ręki, jeśli śledzicie bloga, może pamiętacie co mówiłem o takim nabywaniu modeli (źle posklejane, brakujące elementy itp)? Otóż praktycznie wszystko spotkało mnie również tym razem, więc szykuje się zabawa! Zresztą zobaczcie sami :) 



Tak więc gigant piechota i działa już mam. W mystery boxie dostałem kiedyś bandę do Warhammer Underworlds, w której mam Huntera, kilka snotlingów i tygryska. 


Stwierdziłem że do pełni szczęścia potrzebuję jeszcze Stornhorna i kawaleri, to zamówiłem kolejny zestaw. 


A że przeliczyłem piechotę i wydawało mi się mało, dokupiłem jeszcze jeden zestaw (którego część będzie zalążkiem kolejnej armii).


I tak oto stałem się posiadaczem armii ogrów, więc spodziewajcie się postów z jej składania, malowania, oraz ogólnie przemyśleń. Aha no i jeszcze jedno, ta armia idzie na półkę, nie planuje nią grać.. 

Tak że szykuję się ogrza jesień i pewnie zima!! 

środa, 2 września 2020

Szczurzy Demon!

 Witajcie! 

Dawno nic nie pisałem, mam nadzieję ze tęskniliście za moimi postami chociaż troszeczkę? Sierpień był dla mnie ciężkim miesiącem, niestety, jak to w wakacje nie znalazłem czasu na publikowanie, w warsztacie też raczej bywałem gościem. Jednak dotrwałem do września, postaram się wrócić do regularnego pisania, zwłaszcza że mam nowy projekt (o którym wkrótce napiszę Wam więcej). 

Dobra, wracając jednak do mojej ostatniej pracy, pomalowałem skaveńskiego demona. Chciałem żeby był kolorowym akcentem mojej brudnej szczurzej hordy, i myślę że mi się udało. Zmienię chyba rozpiskę na najbliższy turniej aby nim trochę pograć :) 

Dajcie znać co myślicie o takim schemacie kolorów, no i odsyłam do zdjęć :) 








czwartek, 13 sierpnia 2020

"Niebieskie ptaki"

 Witajcie!

Tęskniliście? 

Pisałem już wielokrotnie że niezbyt lubię wakacje, ponieważ nie mam na nic zupełnie czasu. Jednak udało mi się ukończyć mały projekcik. Mianowicie skonwertowałem sobie troszkę skaveńską drużynę do Blood Bowla, na oddział Gutter Runnerów. Bardzo dobrze że chłopaki stoją w rozsypce bo raczej ciężko byłoby ich zmieścić w oddziale. 

Zresztą, zobaczcie sami, oceńcie i dajcie znać czy Wam się podoba :) 






niedziela, 12 lipca 2020

Tydzień XXIX - wracam :)

Witajcie kochani!

Tęskniliście? 
Wracam, po urlopie mam ogromy głód malowania, w tym tygodniu na warsztat wskakuje drużyna do Blood Bowla, ale czy finalnie to będą zawodnicy, zobaczycie. Mam do wymalowania 12 modeli, chcę też im zrobić jakąś fajną podstawkę, więc myślę że w tym tygodniu będę Was tym zestawem męczył. 
Ostatnio też chodzi za mną jakiś model historyczny, sklejacie modele? Polecicie coś?

To co? 
Udanego tygodna!!!

poniedziałek, 29 czerwca 2020

Tydzień XXVII

Witajcie,

dziś piszę z małym opóźnieniem, jednak udało mi się zasiąść do komputera. Jeśli chodzi o moje dokonania, to udało mi się zrealizować wszystkie cele, z czego jestem niezmiernie dumny. W końcu zabieram się na moją "półkę wstydu". 
Jednak zaczynam urlop, który sobie dość intensywnie zaplanowałem, więc przez następne dwa tygodnie ograniczam czas poświęcony na hobby do minimum. 
Tzn coś tam w wolnych chwilach podłubie, pewnie rozpisze sobie jakieś projekty, doszedłem już do takiego stanu że muszę je spisywać. Codziennie coś nowego przychodzi do głowy. 

No i jeszcze taka w sumie miła informacja, sprawdziłem licznik wejść na bloga i zdziwiłem się gdyż przekroczył 40 tys. Dziękuję Wam bardzo za odwiedziny!!!

Udanego tygodnia!