poniedziałek, 29 czerwca 2020

Tydzień XXVII

Witajcie,

dziś piszę z małym opóźnieniem, jednak udało mi się zasiąść do komputera. Jeśli chodzi o moje dokonania, to udało mi się zrealizować wszystkie cele, z czego jestem niezmiernie dumny. W końcu zabieram się na moją "półkę wstydu". 
Jednak zaczynam urlop, który sobie dość intensywnie zaplanowałem, więc przez następne dwa tygodnie ograniczam czas poświęcony na hobby do minimum. 
Tzn coś tam w wolnych chwilach podłubie, pewnie rozpisze sobie jakieś projekty, doszedłem już do takiego stanu że muszę je spisywać. Codziennie coś nowego przychodzi do głowy. 

No i jeszcze taka w sumie miła informacja, sprawdziłem licznik wejść na bloga i zdziwiłem się gdyż przekroczył 40 tys. Dziękuję Wam bardzo za odwiedziny!!!

Udanego tygodnia! 

sobota, 27 czerwca 2020

Imperium - cd

Witajcie,

na bloga lecą dwa ostatnie modele imperium, lord na smoku oraz altar. Smoka malowałem "kameleonami", chciałem osiągnąć efekt mieniącej się skóry. A altar, czy raczej czołg przerobiony na altar, zobaczcie sami :) 


























środa, 24 czerwca 2020

niedziela, 21 czerwca 2020

Tydzień XXVI

Witajcie!

Moi drodzy przed nami dwudziesty szósty tydzień roku, jakby nie patrzeć połowa.. Jednak o planach później.
Najpierw podsumowanie poprzednich siedmiu dni. Udało mi się skończyć dwa projekty, imperialnych pikinierów, którzy tak długo obozowali na moim biurku że aż głupio, oraz szczurzego czarodzieja. Więc uważam ten tydzień za całkiem udany. 
Udało mi się też przesłuchać dwa audiobooki, kolejną część przygód nieustraszonego egzorcysty, Jakuba Wędrowycza, pt. Wieszać każdy może, oraz kolejny zbiór opowiadań Pilipiuka pt. Carska Manierka, i obie te pozycje polecam Wam moi mili bardzo gorąco. 
No ale przed nami kolejny tydzień, chciałbym zrobić jakiś porządek w bitsach, mam do wymalowania jakieś filery, no i chciałbym jeszcze pomalować resztę imperialnych modeli ( czołg, dwa gryfy oraz smoka) Ambitnie? No jasne że tak, ponieważ po ukończeniu tych modeli, w końcu ruszam z moją kolekcją plastikowego kraku :))) 

piątek, 19 czerwca 2020

Mysi mag

Witajcie,

dziś mały przerywnik, model skaveńskiego czarodzieja, który pierwotnie powinien siedzieć na dzwonie, jednak u mnie zajął miejsce na kamiennych blokach. Dodałem mu również zardzewiały miecz, jakoś tak mi pasował do tej dość dynamicznej pozy i finalnie powstało mi coś takiego: 





Model nie jest niestety mój, zasili skaveńską hordę, którą możecie obejrzeć tutaj.

środa, 17 czerwca 2020

Imperialne piki!

Witajcie,

oto przed Wami oddział imperialnych pikinierów. Bardzo długo okupowali kawałek biurka, jednak finalnie udało mi się ich skończyć. Dodam też że na tych modelach spotkałem się z trudnością malowana żółtego koloru na czarnym podkładzie, jak wyszło? Oceńcie sami :) 
Jedyny element z którego jestem średnio zadowolony, to sztandar, no wielokrotnie pisałem że to moja słabość. Nie umiem rysować, więc musicie oglądać moje koślawe sztandary :) 
Dajcie znać co myślicie :) 








niedziela, 14 czerwca 2020

Tydzień XXV

Witajcie,

dalej męczę imperialnych piechociarzy, powoli widać koniec i cieszy mnie to bardzo. Głupio przyznać że strasznie długo zagościli na moim biurku. Ten tydzień zaowocował również kilkoma pomysłami odnośnie nowych projektów, głód malowania nie maleje! 
Tak że  mam nadzieję skończyć tych pikinierów, a jeśli mi się uda, postaram się jeszcze pomalować jakiś mały model. Chociaż mam tylko jeden dzień wolnego więc może być różne..
Zobaczymy! 
W ubiegłym tygodniu udało mi się przesłuchać kolejną część Wędrowycza, pt: Czarownik Iwanow, bardzo polecam! 

Udanego tygodnia!