środa, 25 lutego 2015

Annual 2002

Dziś mamy piękny deszczowy dzień, idealny za dobrą lekturę. Pogoda zbiegła się w czasie z prezentem od mojej siostry :)
Może zasady zawarte w środku są nieaktualne, jednak książka ta zawiera sporo porad, oraz bardzo dużo ładnych zdjęć sprzed ponad dziesięciu lat. Nie ukrywam też że po przeglądnięciu tej pozycji, stwierdzam że pozostałe numery też warto mieć. Dzisiejszy dzień będzie na pewno miły, i takiego samego Wam życzę :) 


sobota, 14 lutego 2015

Warsztat - Niewolnicy#1


Wracam do normalności, czego skutkiem jest wygospodarowanie czasu na hobby. I tak dziś mimo startu nowego sezonu w Diablo, wolne popołudnie postanowiłem spędzić ze szczurami.
Jak widać na zdjęciu na warsztacie dalej stacjonuje oddział niewolników. Maluję ich troszkę innym sposobem niż wcześniejsze oddziały, nie będę ukrywał że posiłkuję się tutaj tutorialem zamieszczonym na Youtubie przez GW. Ciekaw jestem efektu końcowego, 
Oczywiście będę zamieszczał informację o postępach w pracy. 



Mam nadzieję że zdjęcie jest wystarczająco wyraźne :)

czwartek, 12 lutego 2015

Doom Flayer - unboxing

Dawno nie pisałem, niestety ostatnio cierpię na totalny brak czasu. Mam nadzieję że w najbliższym czasie wrócę do regularnego publikowania, choć nic na razie nie mogę obiecać.
Wracając jednak do Oprawcy, bardzo chciałem sobie sprawić ten model, cierpliwość popłaciła i to małe pudełeczko pojawiło się w ofercie wyprzedażowej Cytadeli, polecam tam zajrzeć, mają w ofercie kilka ciekawych modeli. 
Co do samej figurki, jest to moja pierwsza sztuka z Finecastu. W pudełku znajdują się dwie małe ramki z częściami, oraz sama figurka. Jak widać na poniższych zdjęciach, wszystkie części pokrywa masa nadlewek. 

Jednak figurka jest tak ładna że można wybaczyć te małe niedogodności. Już nie mogę się doczekać jak Oprawca wyjedzie na bitewne stoły, ku chwale Rogatego.

niedziela, 8 lutego 2015

Coś dla ucha vol. 7 - "Carska manierka"

W tej odsłonie cyklu ponownie zajmę się twórczością Andrzeja Pilipiuka, a konkretnie "Carską manierką". Jak się pewnie domyślacie jest to jeden z moich ulubionych autorów, jednakże tym razem wysłuchanej książki nie przeczytałem.


"Carska manierka", tak jak wcześniejsze pozycje Pilipiuka składa się z opowiadań. W tej książce znajdziemy ich osiem. Bohaterem pierwszych pięciu jest Robert Storm, poszukiwacz skarbów, specjalista od odnajdowania zaginionych pamiątek. Robert jest pasjonatem historii, z ogromną wiedzą, który niejednokrotnie wciela się w policyjnego doradcę w sprawach rodem z "Archiwum X". Opowiadania te są świetnie napisane, nie ukrywam że postać Roberta bardzo przypadła mi do gustu, chociaż ich charakter też odegrał tutaj swoją rolę. Mam również nadzieję że pan Andrzej napisze kiedyś ciąg dalszy jego losów. 
Kolejne dwa opowiadania opisują losy doktora Pawła Skórzewskiego. W pierwszym wyrusza do bolszewickiej Rosji, i ta historia jest dla mnie rewelacyjna, według mnie najlepsza ze wszystkich zebranych w tej pozycji. Druga opowiada o poszukiwaniach Arki Noego, ta opowieść jest w moim odczuciu najsłabsza, nudna oraz rozczarowująca. No ale taka zawsze się musi trafić. 
Ostatnie opowiadanie jest całkowicie inne od pozostałych, dzieje się w alternatywnym świecie. Świecie w którym Krzysztof Kolumb doprowadził do katastrofy, która spowodowała duży ubytek wody, oraz suszę. Jednak czy to rzeczywiście wina Kolumba?? To opowiadanie byłoby świetnym pierwszym rozdziałem powieści, która może kiedyś powstanie...

Nie zapominajmy jednak że mowa tutaj o audiobooku, gdzie oprócz treści ważna jest narracja. Lektorem w tej produkcji jest Maciej Kowalik, osoby zaglądające do tego cyklu powinny go skojarzyć z wpisu o wampirach. Kolejny raz pokazuje że mając na warsztacie twórczość Pilipiuka, potrafi stworzyć rewelacyjne słuchowisko. Audiobook na bardzo wysokim poziomie, narracji nie można absolutnie nic zarzucić. Mam nadzieję że pan Pilipiuk napisze kolejną część a pan Kowalik ją przeczyta.
Polecam. 

wtorek, 27 stycznia 2015

Figurkowy Karnawał Blogowy vol. 5



Nadeszła piąta odsłona Figurkowego Karnawału Blogowego, której gospodarzem są Skavenblight oraz Kapitan Hack, którzy są twórcami blogu Hakostwo. Tematem tego wydania są "Niedokończone opowieści", co mnie cieszy. Również przy poprzedniej edycji, obiecałem bardziej się rozpisać, sorry Maniex, jednak Motywacja to nie temat dla mnie.. 

Moja niedokończona opowieść dzieli się na wiele rozdziałów, a nosi tytuł Skaveńska Horda. Zebranie satysfakcjonującej mnie ilości modeli pewnie potrwa lata, zwłaszcza że GW zasiliło szeregi skavenów o kilka moim zdaniem bardzo ładnych figurek. Jednak chciałbym się tutaj skupić na projektach które mi siedzą w głowie i do których już czynie jakieś przygotowania, chociaż nie wiem kiedy tak na prawdę się nimi zajmę na poważnie. 

I tak na pierwszy ogień pójdą Rat swarmy. Zebrałem całkiem spora ilość różnorodnych małych szczurów, które w moim założeniu przykleję na zwłoki orków/goblinów... Chciałbym na podstawkach przestawić żer szczurzego stada.. Jednak czy mi się to uda? Zobaczymy, jest to moja najbliższa (oraz pierwsza) próba konwersji więc efekt może być daleki od tego co mam w głowie :)





Na drugi plan pójdzie BSB. Wiem że bardzo popularne jest robienie sztandarowego z figurki warlorda z IoB, ja postanowiłem do tego celu wykorzystać metalowego warlorda, tutaj chcę podziękować mojej siostrze za jego zakup.. Zapytałem kilka osób jakie mają sposoby na sztandary, i po podsumowaniu wszystkiego doszedłem do wniosku że zrobię chorągiew z green stufu, efekt wydaje mi się najlepszy. Jednak jak na razie to tylko kolejny plan.



Jednak wraz ze zmianą pracy doba mi się drastycznie skurczyła. Do tego stopnia że mam problem napisać cokolwiek na blogu, nie mówiąc już o malowaniu. Mam nadzieję że w miarę szybko się ogarnę, wezmę do pracy i wrócę do mojej "niedokończonej opowieści"..




wtorek, 20 stycznia 2015

Coś dla ucha vol. 6


Bram Stoker - "Dracula", autor i tytuł mówiący wszystko. Dziś w szóstej odsłonie "Czegoś dla ucha", zajmiemy się tą legendarną powieścią, oraz audiobookiem który powstał na jej postawie. "Dracula" został wydany w 1897 roku, więc język i opisy są delikatnie mówiąc niedzisiejsze, jednak daje to odczucie że czytamy coś poważnego. Do tego książka pisana jest w dość nietypowy sposób, mianowicie całość ujęta jest w  formę dzienników, listów oraz wycinków prasowych. Jednak mimo wieku tej powieści jest tam cytat który jest w stu procentach dziś aktualny: "Im dalej na wschód, tym bardziej pociągi są opóźnione". Nie będę tutaj wchodził w fabułę bo każdy oglądał jakąś lepszą lub gorszą ekranizację, każdy zna tą historię. 

Jeśli chodzi o audiobook, to czyta go Jan Janga-Tomaszewski, który moim zdaniem jest idealnym lektorem dla tej powieści. W sumie fajnie byłoby gdyby żeńskie listy czytała kobieta, ale wszystkiego mieć nie można :) Wiec do narracji nie można mieć żadnych zastrzeżeń, motywy muzyczne też bardzo pasują do całości.
Jednak z audiobooka została całkowicie usunięta postać Abrahama Van Helsinga, oraz wszystkie wydarzenia które był z nim związane. No jak dla mnie słabo, ponieważ jest on na prawdę barwną postacią, może nie jest takim rzeźnikiem jak bohater filmu "Van Helsing", jednak bez niego audiobook nabiera jak dla mnie innego charakteru.

Podsumowując, książka przeczytana bardzo dobrze ale okrojone wydarzenia oraz postacie działają tutaj na minus. Można przesłuchać ale lepiej przeczytać, ewentualnie oglądnąć ten obraz w reżyserii Francisa Forda Cappoli z 1992 roku. 

niedziela, 11 stycznia 2015

Slaves - drugi regiment

Oto oni.. 
Pierwsza fala..
To nie bohaterowie..
To niewolnicy.. 

Korzystając z wolnego czasu rozpocząłem nowy projekt. Drugi tym razem większy bo składający się aż z czterdziestu szczurków oddział niewolników. Pewnie na blogu będziecie mogli zaobserwować kolejne etapy mojej pracy.