Jednak figurka jest tak ładna że można wybaczyć te małe niedogodności. Już nie mogę się doczekać jak Oprawca wyjedzie na bitewne stoły, ku chwale Rogatego.
czwartek, 12 lutego 2015
Doom Flayer - unboxing
Jednak figurka jest tak ładna że można wybaczyć te małe niedogodności. Już nie mogę się doczekać jak Oprawca wyjedzie na bitewne stoły, ku chwale Rogatego.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Mi osobiście figurka jakoś nie podeszła. Uważam ja za niedopracowaną. Bardzo mnie denerwują fałdy materiału pomiędzy dwoma skavenami. A jeśli nie zda sprawdzianu w bitwie, zawsze mogę nią rzucić (dosłownie) w przeciwnika. Bo metalowa trochę waży :-)
OdpowiedzUsuńKurcze przyznam że zauważę tę niedoskonałość pewnie przy malowaniu, a żywiczne "kółko" chyba nie będzie zbyt dobrą amunicją :)
OdpowiedzUsuń