środa, 5 listopada 2014
Clanrats - druga fala
Dawno nie publikowałem żadnych zdjęć, a to z prostego powodu, nie było czasu na malowanie. Ale dziś starałem się to nadrobić, w sumie nie skończyłem żadnej figurki, ale zacząłem pracę nad drugą częścią prezentowanego jakiś czas temu oddziału. Udało mi się pokryć farbą szmatki oraz elementy ciała. Mam nadzieję w weekend skończyć przynajmniej część. Chociaż z podstawkami mogę się nie wyrobić, zresztą czas pokaże. Efekt dzisiejszej pracy możecie zobaczyć poniżej.
niedziela, 2 listopada 2014
Coś dla ucha vol.1
Witajcie.
Postanowiłem poprowadzić cykl noszący nazwę "Coś dla ucha" w którym chciałbym prezentować krótkie opisy audiobooków które przesłuchałem.. Dawniej byłem strasznym wrogiem tej formy literatury, ale kolega polecił mi poniżej opisany tytuł, po przesłuchaniu którego całkowicie zmieniło się moje podejście do tej formy literatury. Pewnie dla większości z Was aura towarzysząca malowaniu jest ważna, dlaczego nie wypełnić jej sobie dobrze przeczytaną książką??
W pierwszej odsłonie chciałbym polecić książkę pod tytułem "Pan Lodowego Ogrodu", Jarosława Grzędowicza. Na cykl składają się cztery części, dające w sumie ponad 70 godzin słuchowiska na bardzo wysokim poziomie. W tej produkcji głosu użycza Jacek Rozenek, znany paniom głównie z rozwodu z Małgorzatą (perfekcyjnie sprzątającą), natomiast panowie w większości powinni kojarzyć go z gry Wiedźmin, Geralt przemówił jego głosem.
Opowiadana historia dzieje się w przyszłości, zaczyna się jak typowa powieść science-fiction, statek kosmiczny, komandosi.. Jednak szybko zostajemy przeniesieni do świata fantasy, pełnego magii, uroczysk i czyniących. Do świata w którym powstały dwie nowe religie, Kult Węży oraz odrodzony Kult Pramatki. Do świata który jest w przededniu wojny bogów.
Równolegle opowiadane są dwie historie. W pierwszej z nich przedstawione są losy Vuko Drakkainena, który zostaje wysłany na planetę Midgaard z misją odnalezienia zaginionej ekspedycji naukowej. Drugim bohaterem jest Filar, syn Oszczepnika, następca tronu cesarskiego, obalonego przez czerwonych kapłanów. Jeśli jesteście ciekawi jak los łączy przygody obu zapraszam do przeczytania/przesłuchania tej książki.
Podsumowując, cała seria jest godna polecenia, pan Grzędowicz napisał świetna powieść, może to co napisze jest ryzykowne ale postawiłbym znak równości pomiędzy nim a Sapkowskim. Dodatkowym atutem jest tutaj Rozenek na "wokalu", koleś jest rewelacyjny, do tego stopnia że w momentach gdy Drakkainen ziewał, ja ziewałem razem z nim..
Zresztą oceńcie sami.
Podsumowując, cała seria jest godna polecenia, pan Grzędowicz napisał świetna powieść, może to co napisze jest ryzykowne ale postawiłbym znak równości pomiędzy nim a Sapkowskim. Dodatkowym atutem jest tutaj Rozenek na "wokalu", koleś jest rewelacyjny, do tego stopnia że w momentach gdy Drakkainen ziewał, ja ziewałem razem z nim..
Zresztą oceńcie sami.
piątek, 24 października 2014
Clanrats c.d.
Zaniedbałem
ostatnio malowanie, dziś miałem chwilę wolnego czasu, więc
postanowiłem to naprawić. Skończyłem rozpoczętą piętnastkę,
oraz rozpocząłem malowanie reszty.. Do poniedziałku raczej nie
będę miał zupełnie czasu, ale w poniedziałek właśnie mam
nadzieję nadrobić ilość pomalowanych kreatur.
Poniżej możecie zobaczyć efekt mojej dzisiejszej pracy, gdy skończę efekt powinien być niezły, zresztą oceńcie sami bo nic tak nie cieszy blogera (kurde jestem blogerem.. ) jak ślady odwiedzin na blogu..
Poniżej możecie zobaczyć efekt mojej dzisiejszej pracy, gdy skończę efekt powinien być niezły, zresztą oceńcie sami bo nic tak nie cieszy blogera (kurde jestem blogerem.. ) jak ślady odwiedzin na blogu..
środa, 22 października 2014
First Blood..
Na
spowitej mgłą równinie spotkały się krwiożercze skaveny pod
wodzą Ungsa Szpona (skaveńskiego wodza z aspiracjami na władcę
klanu) oraz patrol Dark Elfów.. Ungs dysponował dwoma
oddziałami clanratów, mortarami i latarą.. Był to jego
pierwszy kontakt z tymi dziwnymi istotami i liczył na szybkie i
łatwe zwycięstwo, pojmaniem wielu jeńców oraz rozgłos. Jednak
tego dnia Rogaty nie patrzył na niego przychylnie.. Usterki machin
wojennych.. Niesprzyjające wiatry magii.. A na końcu grad ostrzy
ćwiartujący jego wojska na części..
...
Wczoraj zagrałem moją tak na prawdę pierwszą bitwę szczurkami. Zaplanowałem sobie że wystrzelam ile się da, magią dobiję resztę a jak coś "dojdzie" to jakoś to będzie.
Jednak w praktyce latara wysadziła mi się w pierwszej turze, w drugiej elektryk wysadził się razem z kilkoma szczurkami.. Korsarze przejechali po clanratach jak walec.. Jednym słowem porażka po całości..
Podsumowując wczorajszą bitwę doszedłem do wniosku że:
a) od teorii do praktyki długa droga
b) bez slavów nie ma co się ruszać z domu
Co mam sobie do zarzucenia?? Oczywiście nic, to przecież nie moja wina, wszystkiemu winna jest obsługa latary oraz szczury z pierwszej linii.. Przegrałem na pewno przez knowania innych klanów..
Ale ta porażka mnie tylko wzmocni..
Ku chwale Rogatego!!
...
Wczoraj zagrałem moją tak na prawdę pierwszą bitwę szczurkami. Zaplanowałem sobie że wystrzelam ile się da, magią dobiję resztę a jak coś "dojdzie" to jakoś to będzie.
Jednak w praktyce latara wysadziła mi się w pierwszej turze, w drugiej elektryk wysadził się razem z kilkoma szczurkami.. Korsarze przejechali po clanratach jak walec.. Jednym słowem porażka po całości..
Podsumowując wczorajszą bitwę doszedłem do wniosku że:
a) od teorii do praktyki długa droga
b) bez slavów nie ma co się ruszać z domu
Co mam sobie do zarzucenia?? Oczywiście nic, to przecież nie moja wina, wszystkiemu winna jest obsługa latary oraz szczury z pierwszej linii.. Przegrałem na pewno przez knowania innych klanów..
Ale ta porażka mnie tylko wzmocni..
Ku chwale Rogatego!!
wtorek, 14 października 2014
Doomwheel - unboxing
Dziś
chciałem Wam zaprezentować zawartość pudełka Koła Zagłady..
Tak, tak wiem, pewnie każdy wyznawca Rogatego Szczura ma już
niejedno koło na półce, ale postanowiłem zrobić zdjęcia ramek,
może ktoś wypatrzy jakieś ciekawe bitsy..
W pudełku znajdziecie trzy ramki:
W pudełku znajdziecie trzy ramki:
Doomwheel
jest według mnie jednym z najfajniejszych modeli Skavenów, wiem
pisałem to samo przy "latarze", no ale wszystkie ich
modele mi się bardzo podobają.. Tutaj widać wysoką jakość
odlewu, można też zauważyć że kilka elementów zostanie
niewykorzystanych, jak na przykład wielkie szczury, które
zamierzam wykorzystać do klocka Giant Ratsów, ale to odległa
przyszłość..
Co do składania "kółeczka", no cóż muszę skończyć clanratów, jednak obiecuję że ten model będę składał jako następny..
Co do składania "kółeczka", no cóż muszę skończyć clanratów, jednak obiecuję że ten model będę składał jako następny..
środa, 8 października 2014
Clanrats część pierwsza...
Witajcie.
Dziś miałem trochę luźniejszy dzień, a pogoda i samopoczucie sprzyjały. więc automatycznie więcej czasu poświęciłem rosnącej powoli w siłę (a raczej liczebność) hordzie.. Udało mi się prawie skończyć piętnastu clanratów.. Zostało połozyć pigmenty na podstawki, przykleić trawę, kamienie, ręce i gotowe.. Mam nadzieję że w weekend uda mi się to zrobić..
Standardowo już zrobiłem zdjęcia, będziecie mogli ocenić cząstkowe wyniki mojej pracy..
Dziś też pierwszy raz używałem farby Necron Compound, od jakiegoś czasu już za mną "chodziła".. Kupiłem, użyłem i jestem w pełni zadowolony.. Polecam serdecznie..
Dziś miałem trochę luźniejszy dzień, a pogoda i samopoczucie sprzyjały. więc automatycznie więcej czasu poświęciłem rosnącej powoli w siłę (a raczej liczebność) hordzie.. Udało mi się prawie skończyć piętnastu clanratów.. Zostało połozyć pigmenty na podstawki, przykleić trawę, kamienie, ręce i gotowe.. Mam nadzieję że w weekend uda mi się to zrobić..
Standardowo już zrobiłem zdjęcia, będziecie mogli ocenić cząstkowe wyniki mojej pracy..
Dziś też pierwszy raz używałem farby Necron Compound, od jakiegoś czasu już za mną "chodziła".. Kupiłem, użyłem i jestem w pełni zadowolony.. Polecam serdecznie..
piątek, 3 października 2014
Warp Ligthning Cannon
Wiele
się dzieje, niestety nie mam głowy do machania pędzlem, na
"warsztacie" zadomowił się spory klocek clanratów jutro
mam nadzieję coś pomalować, oczywiście zamieszczę dokumentującą
fotkę..
A póki co zaprezentuję Wam jedną z moich ostatnich prac, morderczą broń klanu Skryre, powszechnie nazywaną "latarą". Według mnie jeden z fajniejszych modeli, nie rozumiem "magii" tego modelu z poprzedniej edycji..
Co do malowania to posiłkowałem się samouczkami z White Dwarfa oraz radami sprzedawcy ze sklepu z figurkami.
Efekt końcowy jak widać na poniższym zdjęciu, mnie satysfakcjonuje mam nadzieję że Was też..
A póki co zaprezentuję Wam jedną z moich ostatnich prac, morderczą broń klanu Skryre, powszechnie nazywaną "latarą". Według mnie jeden z fajniejszych modeli, nie rozumiem "magii" tego modelu z poprzedniej edycji..
Co do malowania to posiłkowałem się samouczkami z White Dwarfa oraz radami sprzedawcy ze sklepu z figurkami.
Efekt końcowy jak widać na poniższym zdjęciu, mnie satysfakcjonuje mam nadzieję że Was też..
Subskrybuj:
Posty (Atom)