środa, 18 stycznia 2017

Ratogry - poprawki

Ha! Witajcie!

Dziś moi drodzy spędziłem dzień na.. lepieniu futra z green stufu.. Przyjrzałem im się bardziej krytycznie, wyczyściłem je, i ulepiłem od nowa. Dodatkowo, przykleiłem piasek i psyknąłem podkładem.



Tutaj muszę podziękować za czujne oko i komentarz, na co zwrócić uwagę, bo pewnie bym się wściekał przy malowaniu.

Muszę Wam również polecić nowy serial HBO, Tabu, robi wrażenie, no i nie da się modelować i oglądać niestety...

Jutro ruszam z malowaniem :)

niedziela, 15 stycznia 2017

Otwieramy pudełko - Flamespyre Phoenix

Witajcie,

dziś otworzymy kolejne pudełko niezwiązane z moimi szczurkami. Cóż... kupiłem ponieważ figurka feniksa mi się bardzo podoba, a że trafiłem go w bardzo okazyjnej cenie, podwójna radość. Jednak zerknijmy co tam w środku mamy :)

Na "okładce" widnieje płonąca wersja, z tyłu mamy przykładowe "lodowe" malowanie. Na żywo widziałem tą drugą wersję robiła wrażenie, jednak nie wiem czy nie pokuszę się na czerwienie, zobaczymy.




W pudełku znajdziemy dwie ramki z częściami.




Jak widzicie, są dwie wersje lotek na skrzydłach, oraz dwa ogony. I o ile wersja zimowa ma super płatki śniegu, o tyle płonący ogon mi się o wiele bardziej podoba. W zestawie są również dwie podstawki, oraz nogi, umożliwiające zrobienie pieszej wersji jeźdźca. W pudełku znajdziemy również już klasycznie instrukcję, bardzo czytelną jak zawsze.

Nie wiem kiedy się doczekacie, jego malowania, jednak obiecuję że kiedyś na pewno.

Pozdrawiam


piątek, 6 stycznia 2017

Ratogry - zielone wypełnienie

Kolejny etap pracy nad ogrami zakończony. Poskładałem figurki do kupy, ubytki wypełniłem green stuffem. Powiem Wam że gdy próbowałem zrobić z niego sztandar to kląłem na czym świat stoi, jednak usiadłem spokojnie i jednak coś da się z niego zrobić. Z efektów pracy jestem zadowolony, rzeźbiarz ze mnie żaden a jednak moim zdaniem nie wyglądają źle. Zresztą oceńcie sami. 



Przede mną kolejny etap, piasek na podstawkach :)

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Ratogry - pierwsze spojrzenie


Witajcie,
nowy rok, nowe wyzwania, elfy poszły w odstawkę, do łask wracają szczury, a jak! Styczeń to miesiąc szczuroogra. Mam kilka takich figurek, a że teraz stały się bardziej grywalne, to pasuje je sobie pomalować. Mam dwa moje, zalane farbą, dokupiłem kilka używanych.. Ale po stanie w jakim są postanowiłem sobie że już używanych figurek nie kupię, a na pewno przyglądnę się bardziej zdjęciom.. Jenak myślę że o końca tygodnia je zmyje, rozkleję (ilość super glue przeraża), przeszlifuje i poskładam jakiś sensowny oddział do kupy. Trzymajcie kciuki :) 



niedziela, 1 stycznia 2017

Podsumowanie roku 2016

Więc moi drodzy rok 2016 dobiegł do mety. Wiem że wszyscy ostro publikowaliście, ja też w sumie też nie próżnowałem, udało mi się opublikować aż 75 postów,
Najwięcej postów bo aż 10, co na moje pisanie jest liczbą dużą,  opublikowałem w dwóch miesiącach, mianowicie styczniu i lipcu, ech te wakacje.

Najczęściej odwiedzonym postem w roku 2016 był wpis o ukończeniu figurki z której najbardziej jestem dumny a jest to nic innego jak? a zresztą sami zobaczcie :) 
Dodam również że ten post miał najwięcej komentarzy..

W ubiegłym roku wymalowałem 113 figurek, dużo, jednak to zaleta hordowej armii, wychodzi jedna figurka na trzy dni. Co przy moim zupełnym brakiem czasu przez ostanie miesiące jest na prawdę dobrym wynikiem. Ilość wymalowanych figurek na pewno chciałbym poprawić, mam co malować, jednak jak sami wiecie, figurki i chęci to jedno a czas i przeciwności dnia codziennego do drugie.

Nie będę się rozpisywał o planach bo mam ich tak wiele, jednak plany to jedno a ich realizacja to drugie. 

Przy okazji tego krótkiego podsumowania chciałbym Wam również drodzy czytelnicy złożyć serdeczne życzenia noworoczne... Nowy rok to nowa czysta karta, udanego pisania!!! 


sobota, 24 grudnia 2016

Życzenia

Witajcie,
moi mili, chciałbym Wam wszystkim drodzy czytelnicy złożyć najserdeczniejsze życzenia z okazji świąt bożonarodzeniowych. Przede wszystkim wytrwałości w malowaniu i pisaniu, nowych ciekawych pomysłów, oraz już tradycyjnie, więcej figurek wymalowanych niż kupionych..

Krótko (ale szczerze) i bez zdjęć, ponieważ nie ogarniam bloggera w telefonie...

niedziela, 18 grudnia 2016

Otwieramy pudełko - Dragon Princes of Caledor

Witajcie,
grudzień, jak wiecie dla mnie to najcięższy miesiąc w roku, czasu na hobby mam tyle co nic. Dziś jednak chciałbym Wam zaprezentować pudełko z ciężką kawalerią długouchych. Niby nie zbieram tej armii ale udało mi się okazyjnie kupić, więc pomyślałem, dlaczego nie? I tak wszedłem w posiadanie ww boxa. 


Jak widać na odwrocie pudełka, w skład tego oddziału wchodzi pięciu jeźdźców, z pełną grupą dowodzenia, sztandarowy jest tutaj według mnie "najmocniejszym" punktem.

W środku znajdziemy trzy ramki z częściami, instrukcję oraz prostokątne podstawki.







Figurki już w ramkach wyglądają fajnie, zobaczymy jak się zaprezentują poskładane i pomalowane. Kiedy po nie sięgnę pytacie? Nie mam zielonego pojęcia odpowiem :)
Pozdrawiam